^Back To Top

Kościółe z 1905 -1910 r

Znalezione w internecie zdjęcia kościółka św Marka z początku 20 wieku. Ciekawe czy ktoś z mieszkańców ma takie stare zdjęcia naszej miejscowości.   Można by zrobić prezentacje "Rodaki dawniej i dziś"  gdyby mieszkańcy udostępnili stare zdjęcia Rodak do zeskanowania.

View the embedded image gallery online at:
http://www.rodaki.pl/rodaki/index.php?start=15#sigFreeIda4258f487e

TERMIN PŁATNOŚCI I RATY PODATKU

U W A G A !!!

INFORMUJE SIĘ MIESZKAŃCÓW GMINY KLUCZE

ŻE TERMIN PŁATNOŚCI I RATY PODATKU

ROLNEGO, LEŚNEGO I OD NIERUCHOMOŚĆI

UPŁYWA Z DNIEM 15.III.2017r.

NAKAZY PODATKOWE MOŻNA ODEBRAĆ i DOKONAĆ PŁATNOŚCI
u sołtysa
CODZIENNIE, NAJLEPIEJ w GODZ. 10 00 -1300 i 1600 – 1800

Śmieciowy skandal.

Od wielu lat mieszkańcy Rodak wstydzą się za śmieci, które wywożone są do lasu tuż przy drodze wojewódzkiej. Ostatnio spotkaliśmy śmieci na drodze dojazdowej do źródła pod Świniuszką, świeżo wysypane śmieci po remoncie. To jest przerażajace, że w czasie kiedy segregujemy śmieci, pojawiają się one w takich ilościach w lesie.

  Jest też na Osadzie w Kluczach PSZOK, gdzie można wywieźć bezpłatnie po remoncie styropian, watę budowlaną i inne materiały budowlane. Bądźmy ludźmi odpowiedzialnymi.Nie zaśmiecajmy naszych pięknych terenów. Warto wspomnieć również o wysypisku śmieci w tzw. dołach. Tam już nie ma miejsca. Zasypane są pola przy polnej drodze aż do terenów należących do Chechła, można tam znaleźć nawet stare drewniane okna, opony i wszelkiego rodzaju materiały budowlane. Nie mniejsze wysypisko znajduje się przy drodze wojewódzkiej tuż przy drodze zjazdowej do Rodak na Świniuszce. Krajobraz przygnębiający. Nie wiadomo czy to mieszkańcy Rodak tak zaśmiecają, chociaż nie chcę ich o to posądzać, czy też przejeżdżający. Wspólnie musimy chronić nasze tereny. Może się zdarzyć tak jak w filmie Ranczo, że komuś na podwórko zostaną przywiezie śmieci wyrzucone wcześniej do lasu.
                                                                                                                                                Rada Sołecka wsi Rodaki

 

 

Spotkanie z poetką.

Feliksa HelenaZimniak

W ogródku mamy

W ogródku mamy kwiatów rośnie krocie
I na rabatkach i tuż przy płocie
Zapachem nęcą pszczółki i motyle
Od samego ranka jest ich wszędzie tyle
Aż się roi w oczach, bo jest ich tysiące
Jak w lipcu na lipach albo też na łące
Niezapominajki, bzy, malwy i róże
I takie maleńkie i dorodne duże
Rozchylają pąki, patrzą w oczy słońcu
Od rana po wieczór szczęśliwe bez końca

Pochodząca z Rodak poetka Feliksa Helena Zimniak od lat pisze wiersze, które radują, wzruszają, wyrażają piękno przyrody. Podczas jednego z cotygodniowych spotkań kobiet, npod koniec lutego br. w świetlicy Zielone Wzgórza w Rodakach pani Helena czytała swoje wiersze, które zamieściła w wydanym niedawno tomiku pt. „Ścieżki życia”. Uczestniczki spotkania w wielkim skupieniu słuchały, ale równocześnie były poruszone ciekawymi tematami wierszy. Są tak różnorodne, tak ciepłe i dotykające wiele spraw naszych lokalnych, ale nie tylko. Tomik został wydany w Warszawie w 2016r. dzięki wnuczce pani Heleny, Paulinie Leśniak, która również opracowała grafikę do tomiku. Warto wspomnieć, że pierwszy tomik pani Heleny pt.”W moim sercu zawsze wiosna” został wydany w 2013r. i był dofinansowany przez Gminną Bibliotekę w Kluczach. Poniżej wiersz z tomiku „Ścieżki życia”:

Panie, które uczestniczyły w spotkaniu pragną złożyć tą drogą koleżance Helenie gratulacje i równocześnie podziękowanie za miły poetycki wieczór.                                                                                               Halina Ładoń

 

 

Pierwsze roztopy i znów problem z wodą.

Powtarzająca się jak widać, nierozwiązywalna sytuacja w Rodakach.
Nagłe roztopy sprawiły, że na dwóch odcinkach drogi powiatowej w Rodakach powstały w ciągu dwóch dni jeziora, które uniemożliwiały przejście ulicą Prostą. Ludzie po prostu siedzieli w domu. Woda ulokowała się na obniżonym odcinku, miała głębokość ok. 25-30 cm na całej szerokości drogi i sięgała od płotu do płotu. Rozpryskiwana przez samochody brudna woda, niszczy elewacje domów co bardzo niepokoi mieszkańców, gdyż czekać ich będą nowe koszty związane z odnawianiem elewacji. Od lat trwają interwencje, upominamy się o poprawienie tej drogi, jest to główna droga prowadząca przez Rodaki. Ma być nowa nakładka i jakieś racjonalne odwodnienie. Jest wykonana dokumentacja na remont tej drogi, ale ciągle jest jakiś problem. Za ten stan rzeczy odpowiedzialny jest powiat. Nie możemy się doczekać, czekamy już dziesiątki lat i w każdym roku jest to samo. W dniu dzisiejszym tj. 17 lutego miałam kilkanaście interwencji z prośbą o pomoc. Jedynym ratunkiem jak zawsze są strażacy. Zadzwoniłam więc na numer alarmowy straży w Olkuszu i w krótkim czasie przyjechali strażacy z Rodak i Ryczówka. Pompowali wodę do późnych godzin. Czy tak musi być każdego roku? Pragnę w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować strażakom ochotnikom za tę pracę, za wypompowanie ogromnej ilości wody. Dziekuję w imieniu własnym i w imieniu mieszkańców Rodak. Natomiast władze gminne i powiatowe proszę, aby wreszcie coś zrobiły z tym problemem. My już po prostu mamy dość tej udręki. Cierpliwie czekamy i przyjmujemy obietnice, ale niestety nie widzimy żadnych efektów.

Halina Ładoń -radna wsi Rodaki

 

Copyright © 2013. www.rodaki.pl  Rights Reserved.



Copyright © 2008 Przemmo. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone.
Redakcja oraz administrator strony zastrzega sobie prawo do błędów i pomyłek w każdym dziale strony internetowej.

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż serwis www.rodaki.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na temat w plików cookies http://pl.wikipedia.org/wiki/Ciasteczko

Właściciel domeny rodaki.pl nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na stronach przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających netykiete.


com-4t.pl


stat4u